Najnowsze komentarze
 
2009-11-16 00:44
srebrnooka do wpisu:
Londynczycy
Serial jak dla mnie porażka. Taka niby nie propagandówka
 
2009-11-15 07:31
na dowód do wpisu:
Bananowe czubki
Posądzając kogoś o głupotę często wykazujemy się strasznym brakiem wyobraźni...


O mnie
 


Kategorie Bloga
 
Ogólne
 




Archiwum Bloga
 
Rok 2010
 
Rok 2009

Teksty opowiadania artykuły rozprawy zycie

rafus78

2009-11-16 00:02
 Oceń wpis
   

Ogladam wlasnie z opoznieniem nowe odcinki"Londynczykow",jak zwykle wspaniala gra aktorska,przynajmniej na poziomie serialowej dobrej zabawy,kolorowy Londyn, jak zwykle powiklane perypetie by zycie zbyt nie wialo nuda nawet ta emigracyjna.Wszystko pieknie,ladnie w ciekawym,nowoczesnym stylu,oglada sie jak dobrze zmontowany teledysk.Rach,ciach i prawie godzina zeszla.Jedna rzecz mnie jednak zniesmaczyla,detal,bo detal acz detal.

Pamietamy jaka wrzawa wsrod polskiej emigracji wybuchla po emisji pierwszej serii.Polki przedstawione jako frywolne panienki conajmniej lekkich obyczajow,mogace zrobic wszystko dla pieniedzy,Polacy szukajacy tylko szybkiego zysku,latwo sprzedajacy wlasna tozsamosc narodowa(bo i po co ona?),oszukujacy na kazdym mozliwym kroku,czasem trudniacy sie nawet przemytem narkotykowym.Brak pozytywnych bohaterow,moze jedynie Barszczewska,ale i ona pol polsko,pol angielsko- rozdwojona osobowosc.Ja oczywiscie uwazam,ze emigracja nieco przesadzila z ta obraza,ale pewnie "podkurzeni"koniecznoscia pobytu zagranica woleliby troche wiecej pochwal.

Anglicy za to mili,serdeczni,how are you,ja Ci pomoge,bos obcy.Pieknie,ladnie,grzecznie,moze dlatego emigracja zawrzala wszak to nie ma byc serial pt:"Anioly i demony".

W tej serii mam wrazenie,ze tworcy postanowili troche spoliczkowac Anglikow,wiec jest i doktor,ktory niekomeptencje osobista zrzuca na Polakow,jest wlasciciel firmy,ktory patrzy jak tylko wyciagnac jak najwiecej z gieldy i troche zagran niekoniecznie fair i nice.Oczywiscie przywary narodowe musza byc Polak dobry pracownik acz niefrasobliwy jak to w firmie dowozacej "polskie jedzenie"sie zdarza.

Szkoda,ze takie skakanie z jednej strony na druga jest wynikiem nacisku spoleczenstwa,ale po czesci zrozumiale,widz tez ma swoje prawo,nawet ten "wykopany"przez kulejaca gospodarke zagranice,powoli sztuka staje sie bardzo sprzedajna:"Zamawialam cos innego,prosze to zabrac i przyniesc to o co prosilam".

Poznaj Msciciela:
tracking.novem.pl/z/6810/CD3206/658

Tagi: film, sztuka, tv, serial, londynczycy, spoleczenstwo

Komentarze

2009-11-16 00:44:11 | *.*.*.* | srebrnooka
Re: "Londynczycy" [0]
Serial jak dla mnie porażka. Taka niby nie propagandówka skomentuj